wtorek, 1 lipca 2014

Mój niezbędnik urlopowy cz.1

Jako że myślami jeszcze jestem na urlopie, pokażę wam co mi towarzyszyło do pielęgnacji ciała  przez prawie 4 tygodnie, oczywiście pojechały  ze mną,ale już nie wróciły co nie które :)



  1. Timotei szampon jak i odzywka- mogę rzec ze mój ulubiony duet 
  2. Satin Care Gillette Olay pianka do golenia -świetna pianka bardzo wydajna 
  3. Neutrogena Visibly clear żel do mycia buzi- lubię go za zapach i ze nie ściąga mi skóry 
  4. Creightons wiśnia i figa żel pod prysznic - pachniał obęłdnie
  5. TBS masełko do ciała o zapachu marakui -świetnie się sprawdziło do mojej suchej skóry,po opalaniu bardzo dobrze mi ją nawilżyło 
  6. Tresemmé maska do włosów zniszczonych- dość ciekawy produkt  
  7. szczoteczka-gąbeczka do mycia buzi zakupiona z Avonu 
  8. Maszynka Giilette 



3 fiolki perfum każda z innej beczki :Avon Fergi Oustpoken fresh ,Just Pink z Next ,Katy Perry killer Queen 


3 miniaturki :woda termalna Avene, suchy szampon Batiste, Dove Orginal -świetne do torebki 


Krem na noc z Nivea- średniaczek muszę się zaopatrzyć w coś lepszego
Plastry na nos T-Zone- dosyć dobre


Oczywiście dwa zgrzebła :) 


 To by było na tyle następny post to kolorówka, bo ona tez była jak by inaczej :)
          A wam co towarzyszy podczas urlopu ?
                               
                                                     Pozdrawiam M.

12 komentarzy:

  1. Świetny blog widać że znasz się na tym co robisz ;) obserwuje

    Zapraszam do siebie przerabiam ubranka, DIY

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w tym roku tak się pakowałam, że zapomniałam szamponu, odżywki, pasty do zębów i szczoteczki :D:D Masakra :) Ta maska Split Remedy to mój numer jeden, uwielbiam ją!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha :) mi się udało tak spakować ze niczego nie zapomniałam :) maska jest świetna

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. O tak <3 pomaga w nagłych przypadkach :)

      Usuń
  4. Żel z Neutrogeny był moim bardzo długim ulubieńcem. Teraz zrobiłam sobie od niego przerwę ale zdecydowanie kiedyś do niego powrócę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja teraz testuje zielona wersje ,różowa została w Polsce świetnie oczyszcza i odświeża twarz :)

      Usuń
  5. Muszę sobie w końcu sprawić małą szczotkę TT, bo dużej szkoda mi wrzucać do torby bez zabezpieczenia...
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja widziałam pare rodzai; złota , w panterkę i owieczki

      Usuń
  6. mam taką samą szczotkę i uwielbiam ją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panterka :) owieczki tez były przesłodkie ale postawiłam na ta :)

      Usuń